| MARKA | Lactacyd |
| PRODUCENT | Omega Pharma Poland Sp. z o.o. (DYSTRYBUTOR W POLSCE) |
| Omega Pharma International NV (BELGIA) | |
| PRZEZNACZENIE | higiena intymna |
| POJEMNOŚĆ | 200 ml |
| CENA | ok. 9-13 zł |
| TESTOWANY NA ZWIERZĘTACH | Brak informacji od producenta |
| DODATKOWO | TESTOWANA DERMATOLOGICZNIE |
Skład
Aqua Lauryl Glucoside Cocamidopropyl Betaine Lactic Acid Gossypium Herbaceum Seed Extract Rosa Damascena Flower Extract Bisabolol Coco-Glucoside Sodium Chloride Glycerin Glyceryl Oleate Caprylyl Glycol Sodium Hydroxide PEG-55 Propylene Glycol Oleate Glycol Distearate Propylene Glycol Citric Acid Potassium Sorbate Tocopherol Hydrogenated Palm Glycerides Citrate Sorbic Acid
Moja opinia o składzie
- Skład szczerze mówiąc nie jest najgorszy, ale mogłoby być lepiej: 21 składników, w tym 14 bezpiecznych.
- Reklamują go jako „nr 1 wśród ginekologów”, a mamy tu niestety kilka silnych toksycznych i alergizujących detergentów i konserwantów.
- Na początku oczywiście woda, dalej za nią Lauryl Glucoside – naturalny detergent, Cocamidopropyl Betaine – pianotwórczy detergent, w zestawie z Lauryl Glucoside bezpieczny.
- Kolejny jest Lactic Acid czyli Kwas mlekowy, nawilżający regulator pH kosmetyku, Gossypium Herbaceum Seed Extract czyli Wyciąg z nasion bawełny - zawiera duże stężenie protein, kwasów tłuszczowych oraz węglowodanów, kondycjonuje, regeneruje i zmiękcza skórę i włosy. Dodano też bardzo fajny ekstrakt - Rosa Damascena Flower Extract czyli Ekstrakt z kwiatów róży damasceńskiej - działa gojąco, łagodząco, nawilżająco i antyseptycznie, polecany jest przy drobnych ranach i poparzeniach. Czyli początek składu bardzo pozytywny.
- Kolejne składniki to: Bisabolol – substancja łagodząca i przeciwzapalna, Coco-Glucoside – emulgator który łagodzi ewentualne działanie drażniące wywołane przez detergenty, Sodium Chloride – bakteriobójczy, Glycerin – składnik nawilżający, emulgator Glyceryl Oleate i emolient Caprylyl Glycol.
- Druga połowa składu zawiera niestety kilka mniej przyjaznych dla skóry substancji jak: Sodium Hydroxide, kolejny regulator pH, PEG-55 Propylene Glycol Oleate – nieciekawy detergent, Glycol Distearate – syntetyczny emolient i bardzo nie fajny Propylene Glycol – rozpuszczalnik i konserwant- otrzymywany z ropy naftowej. Minus za te kilka składników bo dalej nie jest źle.
- Koniec składu to kwas cytrynowy, Potassium Sorbate, Tocopherol czyli witamina E, Uwodorniony olej palmowy z kwaskiem cytrynowym i konserwant Sorbic Acid.
Subiektywnym zdaniem
- Konsystencja niezbyt gęstej emulsji. Odpowiednia do stosowania.
- Zapach akceptowalny, delikatny ale wyczuwalny.
- Przyjemny w użyciu - spełnia swoją rolę, rzeczywiście nie wywołuje zbytnio podrażnień.
- Butelka z pompką, wygodna w użytkowaniu.
[rwp-review-recap id=”0″]
[rwp-review-ratings id="0"]
[rwp-review-form id="0"]